• Znicze
  • Monstrancja
  • Bibkia = ojczyzna
  • Krzyż - wnętrze
  • Kosciół
  • Kościół wej.

Parafialna pielgrzymka do sanktuariów południowego Mazowsza

Dziesiąta pielgrzymka organizowana przez mini biuro pielgrzymkowe "WARSZAWSKIE PYRY", działające w ramach Parafialnego Zespołu Caritas, wspierane przez niezastąpioną Siostrę Magdalenę, odbywała się pod hasłem "Cudze chwalicie, swego nie znacie".

W planach było nawiedzenie sanktuariów południowego Mazowsza w Archidiecezji WarszawskiejNiestety, podczas "jubileuszowej" pielgrzymki nie udało się zrealizować całego programu, gdyż awaria autokaru zmusiła nas do dłuższego postoju i oczekiwania na pojazd zastępczy. Musieliśmy zrezygnować z wizyty w Chynowie, miejscowości z najstarszym modrzewiowym kościołem Mazowsza i w Grójcu, gdzie w kościele Św. Mikołaja ochrzczony był kaznodzieja sejmowy ksiądz Piotr Skarga.

Nasz pielgrzymkowy szlak rozpoczęliśmy w Górze Kalwarii - mieście, które powstało w 1670 r. i pierwotnie nosiło nazwę Nowa Jerozolima. Według zamysłu założyciela, biskupa Stefana Wierzbowskiego, miał to być ważny ośrodek pielgrzymkowy pielęgnujący kult Męki Pańskiej. Burzliwa historia naszej ojczyzny i miasta spowodowała, że z XVII-wiecznej Nowej Jerozolimy w stanie oryginalnym zachował się tylko Wieczernik, który stanowi obecnie Sanktuarium Św. Stanisława Papczyńskiego. Ojciec Stanisław, marianin, pracował tutaj przez 24 lata w końcu XVII i na początku XVIII wieku. 

Zanim udaliśmy się na Marianki, bo tak zwyczajowo nazywa się miejsce, gdzie znajduje się sanktuarium, zwiedziliśmy barokową kaplicę św. Antoniego z połowy XVIII w, usytuowaną na skarpie wiślanej. 

W Sanktuarium Św. Stanisława Papczyńskiego uczestniczyliśmy we Mszy św. koncelebrowanej, sprawowanej przez naszych Księży - duchowych przewodników pielgrzymki - Księdza Proboszcza i Księdza Łukasza.

Przed Mszą św. obejrzeliśmy film "Ocalony, aby ocalić.  Św. Stanisław Papczyński". Jest to obraz mówiący o tym, w jaki sposób Św. Stanisław przypomniał o sobie współczesnemu światu, po ponad trzech wiekach zapomnienia. W filmie przedstawione były świadectwa osób, które doświadczyły cudu za wstawiennictwem tego Świętego.

Przy trasie pomiędzy Grójcem i Białobrzegami leży niewielka miejscowość Lewiczyn, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych, Pani Ziemi Grójeckiej. Wizerunek Matki Bożej sprowadzono do Lewiczyna w 1607 r. i od początku cieszył się czcią wiernych, a w księgach podziękowań wpisano wiele cudów i łask.  Ustne przekazy ludowe autorstwo obrazu przypisują św. Łukaszowi Ewangeliście. 

Ostatnim miejscem na trasie pielgrzymki był Belsk Duży, niewielka miejscowość z pięknym kościołem pod wezwaniem Świętej Trójcy. Zbudowany na przełomie XVII i XVIII wieku stanowi ciekawy zabytek architektury klasycystycznej tego okresu.

Dzięki gościnności gospodarzy tego miejsca mogliśmy spędzić miłe popołudnie przy ognisku. Zamiast tradycyjnego obiadu w domu pielgrzyma, piekliśmy nad ogniem kiełbaski.  Wszystko zostało przygotowane przez Kleryka Mariusza, który pojechał specjalnie dzień wcześniej i wspólnie z miejscowym Księdzem Józefem, zorganizował miejsce dla naszej biesiady w ogrodzie  parafialnym.

Kleryk pochodzi z tamtych stron, a jak wiemy, Ziemia Grójecka słynie ze wspaniałych jabłek. Mogliśmy się o tym przekonać, bo zostaliśmy poczęstowani i obficie obdarowani tymi owocami, pochodzącymi z rodzinnych sadów Kleryka Mariusza. W Belsku Dużym mieści się fabryka FERRERO i też zostaliśmy hojnie obdzieleni słodyczami.

Mimo okrojonego programu, wszyscy w dobrych humorach i zadowoleni wrócili do Warszawy. Przeżycia duchowe, jakich dostarczyły nam nawiedzane sanktuaria, na pewno pozostaną na zawsze w naszych sercach.

Urszula Zielińska

  • DSC02575
  • DSC02580
  • DSC02597
  • DSC02612
  • DSC02620
  • DSC02634
  • DSC02662
  • DSC02690
  • DSC02692
  • DSC02706
  • DSC02720
  • DSC02796
  • DSC02800
  • DSC02835
  • DSC02889
  • DSC02913
  • DSC02960
  • DSC03049
  • DSC03104
  • DSC03157